Są dla mnie dwa ważne święta w roku – Wigilia i Wszystkich Świętych. Powiadają, że miarą cywilizacji jest sposób, w jaki traktuje swoich zmarłych.

W jakiś magiczny sposób 1.XI uspokaja mnie i stanowi niepowtarzalne święto. Uwielbiam atmosferę cmentarza rozświetlonego wieczorem setkami małych światełek, spotkania z – często dawno nie widzianą – rodziną nad grobem i wspomnienia o dawnych latach.

Niewiele rzeczy męczyło mnie tak, jak fakt, że spędzam 1.XI za granicą, gdzie z reguły nie jest to święto i nie ma z kim o tym porozmawiać…

Wybrane zdjęcia, jakie zrobiłem 1.XI:

Dodaj link do:
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Add to favorites
  • Wykop
  • Blip
  • Flaker
  • Grono
  • Gwar
  • Wahacz.pl
  • Śledzik