Kiedyś pisałem o quasi-szpiegowskim projekcie przeprowadzonym na Uniwersytecie Berkeley, w którym odczytywano tekst wpisywany do komputera poprzez analizę dźwięku klawiatury.

Ponieważ analiza, co można przeczytać w oryginalnej pracy, opiera się na statystycznej analizie częstotliwości występowania poszczególnych znaków w języku angielskim, powinna ona się rozłożyć na przypadku, kiedy tekst zawiera dużą ilość nieprawidłowo napisanych słów…

Dyslektycy na szpiegów? :)

Dodaj link do:
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Add to favorites
  • Wykop
  • Blip
  • Flaker
  • Grono
  • Gwar
  • Wahacz.pl
  • Śledzik