Niektóre firmy oferują pracownikom kanapki. To miłe, bo wiele osób dzięki temu zyskuje codziennie 30 minut snu, nie musząc robić sobie w domu śniadania.

Powoli, stopniowo, cała firma uzależnia się od podawanych codziennie kanapek. I tak stopniowo, coraz bardziej…

Czy nie zastanawia Cię, jak niewinna kanapka staje się potężnym narzędziem korporacyjnym? Co znajduje się w takiej kanapce? A gdyby tak podawać wszystkim niewielkie dawki Prozacu, żeby byli zadowoleni i nie zmieniali pracy? Antydepresanty w trudnych chwilach korporacji?

W wojsku już dawno wymyślili brom.

Czy korporacja zawaha się przed jakimkolwiek krokiem mogącym zwiększyć kurs akcji?

Dodaj link do:
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Add to favorites
  • Wykop
  • Blip
  • Flaker
  • Grono
  • Gwar
  • Wahacz.pl
  • Śledzik