Permanentna inwigilacja
Posted by radxcell 205 views, 149 wordsFeb 1
Czasy się zmieniają. Rozwój techniki i wszechobecnych aparatów cyfrowych zaowocował stronami zawierającymi zdjęcia na przykład kobiet, które nie utrzymały moczu w miejscach publicznych. Jest to na tyle przerażające, że w niektórych państwach pojawiają się już regulacje prawne, które wymuszają na przykład odpowiednią głośność dźwięku migawki.
Jest jednak i dobra strona tego zamieszania. W wielu miejscach publicznych dużo trudniej dostać za nic po pysku niż kiedyś, bo jednak zawsze ktoś może cyknąć fotkę i większość agresywnych już wyłapali.
Nazwałbym to totalitaryzmem rozproszonym.
Permanentna inwigilacja, nie przez władzę, tylko przez bliźnich. Ludzie ludziom zgotowali ten los.
Ludzie nie staną się lepsi, ale będą się bali, że przekręt wyjdzie na jaw.
Najlepszym przykładem jest takie zdjęcie

które obejrzało pół Polski i laska zapewne jest spalona – zasłonięcie oczu może jest dobre w telewizji, ale znajomi i tak ją bez trudu rozpoznali.
I w przyszłym roku nawet taka głupia cipcia trzy razy zastanowi się, zanim zdecyduje sie wykręcić taki numer.




9 comments
Comment by M. on February 1, 2009 at 22:42
Na szczęście migawka mojego aparatu jest wystarczająco głośna i słyszalna z daleka ;) A panna zdecydowanie powinna mieć prze… Teraz już nie możesz mieć pewności, że nikt na Ciebie nie patrzy. Może i lepiej? Czasami.
Comment by Marcin on February 2, 2009 at 07:37
cipcia – takiego określenia na cipę jeszcze nie słyszałem :)
Jestem pewien, że to jest jeden przypadek z naprawdę wielu. Pieniądze kuszą i jak takie towarzystwo wzajemnej konspiracji uświadomi sobie, że w tej puszce jest tyle ile oni mają kieszonkowego przez pół roku lub rok ciekawość sprawdzenia zabezpieczenia puszki i wyjęcia sobie, uszczypnięcia choćby jednej trzeciej zebranych pieniędzy staje się jeszcze większa “przecież inni też zbierają więc to co zabrałem to kropla w morzu” to tak jak w tej anegdocie gdzie każdy z 5 kolegów miał kupić sobie wódkę i wlać to do jednego naczynia i jeden z nich pomyślał jeśli przeleję wódkę i przyniosę wodę nikt się nie zorientuje! Jakie było jego zdziwienie gdy po wlaniu przez wszystkich zawrtości butelek do naczynia wszyscy raczyli się krystalicznie czystą wodą.. :)
Comment by karwasz on February 2, 2009 at 11:18
Chyba nikt z was po kolędzie na wioskach nie chodził ;)
karwasz’s last blog post..Chamstwostrady
Comment by radxcell on February 3, 2009 at 22:05
Czy sugerujesz, że:
1. “na wioskach” kradnie się pieniądze kolędowe
2. jest to zjawisko powszechne
3. Twoja wiedza wynika z uczestnictwa w tym procederze?
Comment by karwasz on February 4, 2009 at 12:29
1. A kradnie, przyzwolenie społeczne na to jest.
2. A powszechne.
3. A nas tam nie było. Byłem ministrantem, niemniej, moja wiara utrzymywała mnie przy tym bizesie jakiś miesiąc, półtora w roku, i to akurat w okresie letnim :) Potem awansowałem na lektora, a lektorzy po kolędach nie chodzą, lub chodzą rzadko. Nie dorobiłem się niestety na tej robocie :] Niemniej dla wystarczająco wytrzymałych kolęda to niemałe żniwa do dnia dzisiejszego.
karwasz’s last blog post..Stage
Comment by radxcell on February 4, 2009 at 22:06
1. nie czaję tego “przyzwolenia społecznego”
2. u nas xsiunc chodził sam, bez maksistranta, midistranta ani nawet ministranta. kto zatem kradnie?
3. “nas” królewskie czy wzięte liczebniczo?
Comment by karwasz on February 5, 2009 at 09:50
1. hmm, nie poradzę, jest i basta.
2. u nas chodzi z ministrantem i organistą, każdy z nich dostaje swoją dolę do kieszeni.
3. “nas” królewskie.
karwasz’s last blog post..Nie wiem skąd ekipa review na gamespocie bierze przewidywane czasy gry. Dla m…
Comment by radxcell on April 5, 2009 at 07:52
Widać, że ludzie mają już dosyć inwigilacji. To budzi nadzieje, że czas wszczepienia wszystkim chipu RFID nie jest jeszcze aż tak bliski.
Comment by Zenor on September 21, 2009 at 11:17
W UK też już się szykują http://wiadomosci.wp.pl/kat,91514,title,500-funtow-za-donos-na-sasiada,wid,11355967,wiadomosc.html