Podsumowanie sezonu 2008 Street Legal
Posted by radxcell 87 views, 254 wordsMar 22
Impreza nie powaliła mnie rozmachem. Nie spodziewałem się delegacji Prezydenta Miasta, a jednak… ale o tym za chwilę. Pikanterii dodawał fakt, że właśnie kilka dni przed podsumowaniem wygasła domena organizatorów.
Z dość dużą dozą ciekawości podjeżdżałem pod Halę Sportową, gdzie zgromadziło się już sporo mocno doładowanych samochodów, a w okolicach “przypadkowo” krążyło kilka radiowozów drogówki.
Chłopaki po prostu spotkali się na schodach Hali Sportowej, przewrócili kubły na śmieci, tworząc zaimprowizowane podium i rozdali dyplomy.

Część oficjalna skończyła się w 10 minut. Z podium i tak nikt nie korzystał, zwłaszcza że miejsce 1 wyglądało mocno wątpliwie.

Kwalifikacja, przynajmniej w mojej klasie, była jednak zrobiona rzetelnie i z dumą odebrałem dyplom Mistrza Okręgu Łódzkiego.

Nie było jakiegoś super spręża i ludzie szybko zaczęli się rozchodzić. Zatem i ja pojechałem.
Jak wspominam sezon 2008? Pierwsze eliminacje przegapiłem, drugie odbyły się w marcu – było cholernie zimno, biegi rozgrywane były wieczorem pod Dellem, co budowało atmosferę wśród skostniałych z mrozu zawodników. Trzecie eliminacje to Rokicińska, również wieczorem i również zimno. Nie zostały ukończone, ponieważ o 23 Policja zażądała zakończenia imprezy i otwarcia drogi. Nie zmieściliśmy się w czasie :). IV eliminacje, to Puchar Komendanta. I wreszcie V eliminacje…
Perspektywy kontynuacji imprezy w 2009 roku? Chłopaki wykonują jakieś tam podejścia, efektów na razie nie widzę. Dlatego jestem sceptyczny i myślę, że słynny Street Legal w Łodzi pozostanie imprezą jednego sezonu.
Szkoda, ale takie jest życie.
Chciałbym, żeby organizatorzy mnie zaskoczyli. Muszą się jednak liczyć z tym, że nawet po pokonaniu trudności formalnych, może być problem z uczestnikami, rozczarowanymi tym, że sezon 2008 zakończył się tak, jak się zakończył…



3 comments
Comment by ammu on March 23, 2009 at 09:05
Gratulacje :)
Pingback by 13 porad, jak wygrać zawody na 1/4 mili | RadXcell on July 5, 2009 at 21:54
[...] porad wujka RadXcella, który w jedynych legalnych zawodach miejskich w Polsce zdobył tytuł mistrza sezonu. Nota bene, głównie za pomocą zasady numer 13. Wcale nie miałem najszybszego [...]
Pingback by Podsumowań czas. 2009 – życie | RadXcell on December 31, 2009 at 06:00
[...] początku roku oficjalnie otrzymałem tytuł mistrza sezonu w Street Legal, co było zwieńczeniem zmagań z zeszłego roku. Zjechałem pierwszy raz z Kasprowego i to od razu [...]