Jak poznać pozera – część 2
Posted by radxcell 122 views, 53 wordsSep 26
Jak rozpoznać, czy ktoś naprawdę żyje aktywnie, czy tylko robi sobie PR?
Sposób numer dwa.
Opalenizna.
Jeśli ktoś opala się naturalnie, przy sporcie, aktywności na powietrzu, to będzie opalony “w podkoszulek” i ewentualnie na łydkach (bo jak wiemy, krótkie spodenki nie przystoją mężczyźnie).
Jeśli ktoś ma równiutką opaleniznę, to wiadomo – plaża lub solarka.
Bez dalszych komentarzy ;)



6 comments
Comment by r. on September 26, 2009 at 22:53
Jedno wyklucza drugie? Bo ja widziałem takich, co byli równo opaleni, a jednocześnie np. całkiem konkretnie wymiatali na ściance czy na żaglach/desce, whatever (częstokroć typ wyczynowca).
Rdx, co jeszcze nie przystoi mężczyźnie, szczególnie gdy upał powoduje zagotowanie tego i owego? :)
Comment by radxcell on September 27, 2009 at 10:57
Wyklucza nie, często daje wskazówki ;)
A co nie przystoi mężczyźnie?
Krótkie spodenki. Sandały. Białe skarpetki do garnituru. Złoty gold do platynowej bransolety. Sikanie w bramie. Picie z gwinta. Upijanie lasek, żeby się z nimi przespać. Na dziś wystarczy :)
Comment by ev11 on September 27, 2009 at 14:55
“Krótkie spodenki”?
Eh, co też pan gada.
Comment by radxcell on September 27, 2009 at 15:00
No chyba, że idzie się grać w siatkówkę… :)
Comment by r. on September 27, 2009 at 22:19
Radx, jak nie przepadam za krótkimi spodenkami (i np. do pracy w takich nie chodzę), to nie wyobrażam sobie, żeby w totalny gorąc wiecznie biegać w długich. Takoż, w sytuacjach nieformalnych, też wolę sandały, niż zacny zapach dobrze wygrzanych stópek, ale są twardziele, którzy przy 40* chętnie przywdziewają glany.
A przy okazji, jakie skarpetki założyłbyś do białego garnituru?
r.
Comment by nicramnet on September 28, 2009 at 12:53
Sandały? Toż to lekka przesada. Rozumiem nogę lądującą w skarpetce, a potem w sandale. Ale same sandały nie są niczym złym. Wolę sandały żaden super przewiewny but nie zastąpi sandałów. Oczywiście nie mam na myśli sandałów rodem dla emerytów.