Archive for December, 2009

Podsumowań czas. 2009 – życie

Na początku tego roku życzyłem sobie dużo, ale wolniej. Było dużo, niestety również szybciej.

Złapałem się już na tym, że mam pustkę w głowie kiedy ktoś pyta, czy się nie nudzę, albo mówi mi o nudzie. Po prostu to słowo znalazło się już nie tylko poza mną, ale również poza moim wyobrażeniem świata. Niestety ma to również negatywne strony, a skoro o stronie mowa - niektóre teksty czekają na publikację od sierpnia. Po prostu nie mam kiedy ich napisać.

Podsumowań czas. 2009 – strona

W tym roku przewinęło się tu Was ponad 55 tysięcy unikalnych użytkowników.

22 tysiące osób powróciło na stronę. Z tego za stałych uznaję tych, którzy byli tutaj dwucyfrową liczbę razy. Takich osób było ponad 13 tysięcy.

Paradoks serwisu

Odwieczny paradoks serwisu to fakt, że opłaca się produkować zawodne urządzenia lub niedoskonałe oprogramowanie.

Hamowanie silnikiem

A jakie ładne średnie spalanie można wykręcić… :)

Weekend w Krakowie

Spędziłem ostatnio weekend w Krakowie, przy okazji seminarium z walki nożem w bliskim dystansie.

O seminarium innym razem, może nawet jakiś filmik się pojawi…

Ciekawe jest co innego.

Kolekcja modków innych

Takich trochę innych.

Życzenia Świąteczne

Z okazji Świąt Bożego Narodzenia, życzenia dla zarejestrowanych czytelników :)

Wishlisty

Przy okazji zeszłorocznej Gwiazdki zacząłem pisać artka o wishlistach.

Byłem wtedy przeciwny.

Do trzech razy Fiestusia

W zeszłym tygodniu Fiestusia spłatała mi figla.

Pękł krzyżak od dźwigni zmiany biegów i zostałem w środku miasta z zapiętą trójką.

Jak zdobyć dane osobowe

Znasz adres, chcesz dowiedzieć się kto tam mieszka.

Nic prostszego, o ile jest klientem UPC.

Va Bene Ursynów

Moje rozczarowanie jest proporcjonalne do stopnia, w jakim polecano mi ten lokal.

Już zaczęło sie ostro. Zaraz po zajęciu stolika kelner podszedł pytając “czy już?”.

My Styles / Scorpik ^ Pulse (1997)

W klimatyczny nastrój wprowadzi nas Scorpik

Iluzja ochrony

To mit narastający w naszych głowach od pocztku lat 90-tych.

Kiedy w Warszawie pojawiły się budki strażnicze przy “centrach biznesu”, najpierw szokowały, potem się do nich przyzwyczaiłeś, a teraz pewnie traktujesz je jak coś naturalnego.

A mnie ciągle przeszkadzają.

Nie uważam za naturalne tego, że żeby gdzieś wjechać, muszę przejechać szlaban z kolczatką. Nie podoba mi się, że za własne pieniądze fundujemy sobie więzienie. Nie uważam za dobre tego, że ktoś gdzieś loguje wszystkich ludzi, którzy mnie odwiedzają.

Zakaz wjazdu

Pocztówka z Bieszczad, a konkretnie z Wetliny.

Trochę jak z bulimią, czyli “zjadłam, ale umówmy się że nie zjadłam”.

New York Strip Steak

Hard Rock Cafe Warszawa Centrum.

Drobne 89 złotych za jeden stek. Co prawda z purką i brokułami, ale ciągle jest to prawie stówa za danie. I nie dolewają tam bourbona.

Dlaczego parytet jest potrzebny

Trochę jak w Kubusiu Puchatku, im bardziej Puchatek zaglądał do studni, tym bardziej Prosiaczka w niej nie było, tak parytet jest – a dokładniej: będzie - tym bardziej potrzebny im bardziej, co w tym wypadku oznacza dłużej, obowiązuje.

Załóżmy że mamy dwa naczynia – lewe i prawe.

Do każdego z nich wlewamy niezbyt czystą wodę w różnych ilościach. Po chwili zanieczyszczenia opadają tak, że możemy z zadowalającym uproszczeniem założyć, że na wierzchu woda jest najczyściejsza, a im bardziej w dół tym proporcjonalnie jest coraz gorzej aż do mułu na samym dole. W lewym naczyniu wody jest bardzo dużo, w prawym niewiele. Masz nalać do szklanki. Z którego naczynia efekt będzie lepszy?

Zegar biologiczny

Ludzie dzielą się na 10 rodzajów.

Tych, którzy rozumieją kod binarny i tych, którzy go nie rozumieją.

Ale równiez na tych, którzy żyją w zgodzie ze swoim zegarem biologicznym i pozostałych. Jeżeli należysz do tej niewielkiej grupy, która regularnie walczy z budzikiem i nie jest w stanie wstać rano, nie czytaj dalej.

Przydatne serwisy i usługi online

Ciekawy katalog